Kopalnia Guido w Zabrzu – relacja z wyjazdu

Blog lifestylowy Katarzyna Raiter-Łuksza Kreujerzeczywistosc.com

Jednodniowe lokalne wypady, odpowiednio zaplanowane są super przygodą i fantastyczną formą aktywnego wypoczynku. W majówkę wybraliśmy się do Zabrza, aby zwiedzić Kopalnię Guido. Czego można spodziewać się 320 metrów pod ziemią? Zapraszam na relację.

Kto powiedział, że urlop musi być długi, a wyjazd daleki? No nikt! W majówkę postanowiliśmy pozwiedzać lokalnie i okazało się, że do zobaczenia jest długa lista interesujących miejsc. Jednym z nich była założona w XIX wieku kopalnia węgla kamiennego – Guido w Zabrzu, która jest jednocześnie najgłębszą na świecie kopalnią, udostępnioną dla turystów.

Blog lifestylowy Katarzyna Raiter-Łuksza Kreujerzeczywistosc.com

Trasy w Kopalni Guido 

W Kopalni Guido do zwiedzania dostępne są trzy trasy: 170m, 320m i 355 m. My wybraliśmy opcję 170 + 320 m, trasa 355 m to zupełny hardcore (zjeżdża się na kilka godzin na prawdziwą górniczą szychtę, w dodatku pracuje się w ciemnościach tylko z górnicza lampką).

Bilety na trasę 170 + 320 zakupiliśmy kilka dni wcześniej przez internet. Koszt biletu normalnego w weekend to 43 zł, zwiedzanie odbywa się tylko w grupach z przewodnikiem. Przed wyjściem na trasę trzeba ubrać obowiązkowy kask. Czas zwiedzania to około 3 godziny. 

Blog lifestylowy Katarzyna Raiter-Łuksza Kreujerzeczywistosc.com

Zwiedzanie rozpoczyna się od poznania zasad działania kopalnianej windy czyli tzw. szoli w postaci klatki szybowej. Winda składa się z trzech poziomów, jeździ 6 m/ s, a my na nieszczęście znaleźliśmy się w tym najniższym i już na starcie zrobiło mi się słabo. W szybie trzęsie, jest ciemno i na pewno nie jest to miejsce dla osób z klaustrofobią.

Kopalnia Guido – poziom 170 

Na poziomie 170 poznaje się sekrety pracy górników z XIX i początków XX wieku. W kopalni zachowały się oryginalne wyrobiska, stajnie z tamtego okresu, a także komory technologiczne. Trasa jest bezpieczna i interesująca, w wielu miejscach urozmaicona filmami. Zwiedzanie na tym poziomie kończy się w kaplicy Św. Barbary, w której jak się okazuje do dzisiaj organizowane są śluby i różne uroczystości.

Blog lifestylowy Katarzyna Raiter-Łuksza Kreujerzeczywistosc.com

Blog lifestylowy Katarzyna Raiter-Łuksza Kreujerzeczywistosc.com

Blog lifestylowy Katarzyna Raiter-Łuksza Kreujerzeczywistosc.com

Kopalnia Guido – poziom 320 

Kolejnym etapem zwiedzania jest zjazd na poziom 320. Tutaj poznaje się pracę górników z XX wieku, a także przechodzi przez etapy rewolucji technologicznej. W kopalni znaleźć można wiele maszyn górniczych, które są uruchamiane dla zwiedzających, tak by mogli odczuć ciężkie warunki pracy na szychcie. Trasa jest momentami ciemna, wąska i stroma. W ramach zwiedzania odbywa się także przejazd elektryczną kolejką podwieszaną, z której kiedyś korzystali pracujący tam górnicy. Trasa 320 m kończy się w najgłębiej położonym w Europie Pubie w Hali Pomp. Na tym poziomie znajdują się także dwie inne sale, w których organizowane są koncerty, wesela i inne imprezy.

Blog lifestylowy Katarzyna Raiter-Łuksza Kreujerzeczywistosc.com

Blog lifestylowy Katarzyna Raiter-Łuksza Kreujerzeczywistosc.com

Blog lifestylowy Katarzyna Raiter-Łuksza Kreujerzeczywistosc.com

Wycieczka do Kopalni Guido była ciekawą formą spędzenia czasu. Przypomniały mi się czasy szkolne ha ha 🙂 To naprawdę niesamowite, zjechać ponad 300 m pod ziemię i zobaczyć w jakich ciężkich i niebezpiecznych warunkach pracowali i w sumie nadal pracują górnicy. Kiedy znaleźliśmy się na powierzchni (mimo że, w Guido było bezpiecznie) odetchnęłam z ulgą. Jeśli więc będziecie na Śląsku warto rozważyć wizytę w Kopalni Guido w Zabrzu. Polecamy!

Share